Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Cele strony

Tak naprawdę ten dział jest na tej stronie najważniejszy gdyż wyjaśnia po co robię to co robię. Prowadząc przez wiele lat Grupę Historyczną Eisen Ruoth, jeżdżąc na masę imprez historycznych i uczestnicząc dość intensywnie w internetowych dyskusjach na temat historii rozmaitej zdałem sobie sprawę że strona tego typu jest potrzebna z wielu powodów.

  1. Wypowiadając się na rozmaite tematy i tak muszę podejść do dyskusji w sposób merytoryczny aby rzetelnie odpowiadać na pytania. Skoro i tak siedzę i piszę to wygodniej będzie na to samo pytanie odpowiadać jednorazowo zamiast produkować się wiele razy. Pierwszym powodem powstania strony jest więc wygoda.
  2.  Wśród wielu projektów mających w zamierzeniu podnosić wiedzę historyczną rekonstruktorów brakuje projektu tego typu. Brakuje strony która by zajmowała się kompleksową analizą rozmaitych źródeł dokładnie pod kątem rekonstrukcji i spraw czysto użytkowych. Funkcji tej nie spełniają ani publikacje fachowe ani rozmaite projekty okołorekonstrukcyjne ponieważ brak im kompleksowości i praktycznego podejścia. Mam zamiar z czasem to zmienić tworząc rezerwuar wiedzy z którego łatwo będzie czerpać.
  3. Uczestnicząc w zmianach regulaminów dotyczących rozmaitych imprez historycznych i udzielając się na rozmaitych forach zauważyłem dwie rzeczy. Po pierwsze ludzie są niechętni jakimkolwiek zmianom, po drugie nie lubią być stawiani pod ścianą i nazywani „mrokami” (osobom spoza rekonstrukcji tłumaczę iż pojęcie to oznacza kogoś odstającego od historii). Wielokrotnie czytałem utyskiwania na to, że ludzi się piętnuje zamiast edukować i wielu piętnowanych wprost pisało o tym że takie edukacji im brakuje. Stwierdziłem w tej sytuacji że życzeniu ich stanie się zadość i jak znam życie przeklinać mnie za to będą jak cholera ;)
  4. Co wynika z punktu poprzedniego, niestety w Polsce poziom rekonstrukcji w wielu miejscach daleki jest choćby od przyzwoitości. Starzy niechętni są zmianom bo zmiany kosztują, zmuszają do wymiany sprzętu, młodzi często mają niewielkie fundusze, jeszcze mniejszą wiedzę więc kupują rzeczy tanie zamiast dobrych i w rezultacie powstają bardzo dziwne mieszanki stylów i fantazji. Kiedy taka mieszanina pojawia się na festiwalu i wmawia ludziom że tak kiedyś to wszystko wyglądało problem się pogłębia bo inni zaczynają to naśladować, efekt ostateczny jest opłakany. Sztandarowy wiking z Birki w szarawarach z szablą w szłomie wielkopolskim i z migdałem jest zbyt częstym widokiem. Chcę to zmienić dlatego na stronie znajdą się przede wszystkim materiały „wywrotowe”, nastawione na modyfikację powszechnie występujących błędnych opinii o różnych rzeczach. Tutaj wracamy do punktu poprzedniego – wiem że pod zmianę trzeba stworzyć grunt. Grunt twardy buduje się twardymi argumentami które niszczą polemikę w zarodku.
  5. Tutaj dochodzimy do punktu kolejnego, strona powstała gdyż coraz więcej się uczę i coraz więcej uczyć się zamierzam. Pisząc o niszczeniu polemiki nie mam ani przez chwilę na myśli niszczenia rzeczowej argumentacji. Jeśli to co tutaj znajdziesz uznasz za błędne i przedstawisz jasne dowody na swoje tezy chętnie umieszczę je tutaj ku ogólnemu pożytkowi.
  6. Wreszcie rzecz ostatnia, strona powstała ponieważ coraz więcej rzeczy robię indywidualnie. Nie oznacza to, że nie jestem otwarty na współpracę. Jeśli posiadasz coś co chciałbyś tu umieścić przyślij do mnie swoje opracowanie, zapoznam się z nim i ocenię czy nadaje się na stronę. Mile widziane są wszelkie teksty z okresu średniowiecza, zwłaszcza wczesnego. Więcej w dziale Współpraca.
  7. Na koniec warto sprecyzować moje podejście do rekonstrukcji. Najoględniej mówiąc chodzi mi o to aby się rozwijać i samemu sobie narzucać jak najwyższy standard, który mam nadzieję, kiedyś stanie się normą. Nie uważam się za ultrasa ponieważ wiele jeszcze muszę u siebie zmienić, nigdy też ultrasem się nie stanę bo całkowita historyczność jest niemożliwa do osiągnięcia.  Poważniej mówiąc, argumentacja na zasadzie „sam nie jesteś idealny więc mnie nie pouczaj” jest bez sensu bo w zasadzie jakikolwiek postęp w jej wyniku staje się bezzasadny. Ogólnie wiem o swej niehistoryczności więcej niż większość byłaby w stanie kiedykolwiek mi zarzucić ;) Cóż, rekonstrukcja nie jest teleportacją tylko drogą. Jak się chce gdzieś dojść to warto iść w kierunku zamiast siedzieć wygodnie w oczekiwaniu na to, że poruszy się ziemia. To co robię, robię dla siebie, dawno straciłem zapał do ciągnięcia gdzieś ludzi na siłę dlatego jeśli wkurza cię to co robię, mówię, opisuję to masz problem. Jedyne co mnie interesuje to merytoryczna dyskusja i przekonywanie innych do swych racji siłą argumentów.